Dobre widzenie przyszłości

Dobre widzenie przyszłości

Rozmowa z Prezesem Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej, Wice-Prezesem Izby Rzemieślniczej w Katowicach, Członkiem Zarządu Związku Rzemiosła Polskiego, Starszym Cechu w Zawierciu, Prezesem Klubu sportowego Viret Zawiercie i właścicielem Jurajskiego Salonu Optycznego, Panem Janem Witkowskim.

Jest Pan “człowiekiem renesansu” – jak udaje się Panu łączyć wszystkie swoje aktywności?

Jan Witkowski: To bardzo trudne pytanie, szczególnie gdy trzeba odpowiedzieć w kilku zdaniach. Już od najmłodszych lat starałem się łączyć szkołę z działalnością społeczną.
Dziś gdy się zastanawiam i analizuję swoje życie widzę sam w jak wielu płaszczyznach działając, staram się  łączyć pracę zawodową z wieloma funkcjami w samorządzie gospodarczym czy sporcie. Jednak najważniejsza jest dla mnie rodzina.I tak gdy osiadłem w Zawierciu zbudowałem firmę rodzinną, którą prowadzę wspólnie z żoną oraz współpracownikami i przy wsparciu córki.
Trzeba pamiętać, że na ten sukces nie pracowałem sam, ale jest to dorobek całego zespołu, wielu osób, które mi pomagają. Duże zaangażowanie żony i współpracowników pozwala mi przeznaczyć swój czas na pracę społeczną na tak wielu płaszczyznach.

Dlaczego Optyka? Co zdecydowało o tym że wybrał Pan dla siebie ten zawód?

Jan Witkowski: Tak naprawdę o mały włos, a nie byłbym optykiem, ponieważ marzyła mi się praca z istotami żywymi, ale bardziej myślałem o weterynarii. Z powodu różnych niesprzyjających okoliczności musiałem mój pomysł odłożyć i wówczas pomyślałem o optyce. I dzisiaj tego nie żałuję. Uważam, że warto myśleć o drugim człowieku i o tym, jak mu pomóc, a ja przecież staram się pomagać najlepiej jak potrafię. A nie jest to łatwy zawód, bo oprócz kompetencji potrzebny jest ogromny zasób wiedzy, którą ciągle trzeba pogłębiać. Dziś zdrowy wzrok, dobre widzenie, dobre okulary – to nieraz droga do sukcesu i nie ma w tym stwierdzeniu żadnej przesady, źle skorygowany człowiek może w swoim życiu wiele stracić.

Dziś w dobie wszechobecnych hipermaketów utarło się przekonanie że optyk to ktoś, kto podaje nam okulary z półki i mówi że ładnie w nich wyglądamy. Dlaczego, pańskim zdaniem, zawód optyka wymaga specjalistycznych kwalifikacji?

Jan Witkowski: Ogromnie się wszystko zmieniło zarówno w tym działaniu rzemieślniczo-warsztatowym, gdzie kiedyś ważne były ogromne zdolności manualne, dziś zaplecze technologiczne, zmieniła się też zasadniczo diagnostyka widzenia, mam tu na myśli komputerowe badanie wzroku, które zrewolucjonizowało ten rynek.
Dziś na wolnym rynku praktycznie wszyscy mogą wykonywać wszystko. Nie są potrzebne żadne uprawnienia, kwalifikacje, czy kompetencje. A przecież jest to problem nie tylko dla tych którzy wykonują ten zawód ale również dla pacjentów. Przecież gdyby kilkadziesiąt innych zawodów pozostawić samopas i nie objąć ich jakimikolwiek regulacjami, to dziś nie funkcjonowalibyśmy jako państwo.
Właściwa dobra diagnoza, dobranie odpowiednich soczewek, wreszcie okularów, no i oczywiście dobre wykonanie – to niezmiernie ważne elementy. Niestety dzisiejszy rynek proponuje wiele produktów bardzo niskiej jakości, cóż nawet w aptekach – o zgrozo – zdarzają się okulary,które praktycznie przeszkadzają w dobrym widzeniu i to wszystko w sytuacji gdy my od tylu lat mówimy o diagnozowaniu, o dobrych pomiarach refrakcji, o dobrze wykonanych okularach. To nas bardzo boli.

Czy zawód optyka ma przed sobą przyszłość?

Jan Witkowski: Odpowiadając krótko jak najbardziej tak. Uważam, że jest to zawód zaufania społecznego i mamy do wypełnienia pewną misję aby dbać o zdrowy wzrok i dobre widzenie swoich pacjentów. Robimy wszystko aby stale uzupełniać swoją wiedzę i umiejętności, podnosić kwalifikacje aby „sprzedawać” dobre widzenie.

Czym zajmuje się KRIO?

Jan Witkowski: KRIO to izba branżowa, w której zrzeszone są regionalne cechy z całego kraju.
Podstawowe zadania i cele KRIO:
• budowanie strategii rozwoju zawodu optyka okularowego oraz optyki okularowej w Polsce.
• reprezentowanie szeroko rozumianych interesów optyków okularowych wobec administracji państwowej (Ministerstwo Zdrowia, Finansów, Gospodarki) oraz wobec różnorodnych instytucji rynkowych
• monitorowanie obowiązującego i stanowionego prawa w zakresie dotyczącym zawodu optyka
• działania stymulujące szeroko rozumianą edukację w zawodzie i podnoszenie kwalifikacji (szkolenia, kursy, kształcenie ustawiczne): stała współpraca z ośrodkami akademickimi kształcącymi optyków i optometrystów
• reprezentowanie optyków polskich w kontaktach z analogicznymi organizacjami zagranicznymi
• działania integracyjne w środowisku zawodowym
działania marketingowe- m.in. kreowanie w świadomości społecznej potrzeby dbania o wzrok i wizerunku optyka wysokowykwalifikowanego

Uważam, że branża powinna działać wspólnie i tych wszystkich, którzy przyglądają się naszej pracy zapraszam do wspólnego działania i do naszych regionalnych cechów. Razem zadbajmy o zdrowy wzrok i dobre widzenie.

Bardzo dziękuję za wywiad i życzę samych sukcesów na wszystkich polach Pańskiej aktywności!

Rozmawiał: Tomasz Nalaskowski

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz